Koinonia Jan Chrzciciel

Budujemy

Od kiedy zamieszkaliśmy w Nowym Radzicu, tj. od 15 sierpnia 2002 r., ciągle coś budujemy.

Najpierw były to klauzury dla sióstr i braci. Siostry zamieszkały w dawnej oborze, a bracia – na odpowiednio przystosowanym strychu domu mieszkalnego.

Potem zabraliśmy się za „udomowienie” stodoły, która dziś prawie w ogóle już stodoły nie przypomina. Powstała tam sala spotkań, pralnia, prasowalnia i biura.

I właściwie tyle by wystarczyło, żeby spokojnie sobie mieszkać. Tylko, że „spokojne mieszkanie” nie mieści się w misji Oazy Koinonii Jan Chrzciciel. Oaza jest miejscem, przyjęcia. I dlatego rozpoczęliśmy budowę znacznie przerastającą nasze możliwości. To sala, mogąca pomieścić wszystkich członków Koinonii Wschodniej Polski, a jeszcze będzie miejsce dla innych… Właśnie prowadzimy prace wykończeniowe i zaczynamy myśleć o jej wyposażeniu.

Jeśli jednak mamy być naprawdę miejscem, w którym każdy może poczuć się przyjęty, to potrzeba domu z pokojami gościnnymi. I taki dom również wybudowaliśmy.

Było to możliwe dzięki ofiarności członków i przyjaciół naszej wspólnoty. Tak działa Boża Opatrzność!

Dziś budowa jest na ukończeniu: marzymy o tym, aby w tym roku dom mógł przyjąć pierwszych gości.

Większość prac wykonaliśmy sami: bracia, mieszkający w Oazie i nasz przyjaciel, który wraz z rodziną specjalnie przeprowadził się pod Lublin z drugiego końca Polski, żeby móc nam pomagać.