Koinonia Jan Chrzciciel

IV Festyn Rodzinny w Łukowie

Ten przewrócony namiot mówi nieco o tym, jak wiało. No i może jeszcze o pewnych wadach konstrukcji namiotu. :-)

Ten przewrócony namiot mówi nieco o tym, jak wiało. No i może jeszcze o pewnych wadach konstrukcji namiotu. 🙂

Miało padać od 13:00 do 19:00. Festyn miał się rozpocząć o 14:00. Wiało tak, że namioty rozstawione na scenie i w okolicach podlatywały ku niebu. Właściwie siły natury zdawały się być sprzysiężone przeciwko zaplanowanej imprezie, tymczasem kilka minut po czternastej… wszystko się uspokoiło.

Tak wyglądało, kiedy zaczynaliśmy. Moment wcześniej te chmury były nad parkiem.

Tak wyglądało, kiedy zaczynaliśmy. Moment wcześniej te chmury były nad parkiem.

W sympatycznej atmosferze i przy pięknej pogodzie bawiliśmy się na festynie w Łukowie. Właściwie nie tylko się bawiliśmy, ale – przede wszystkim – prowadziliśmy go i animowaliśmy zabawę. A wszystko zorganizowała łukowska Koinonia nie bez przychylności i wsparcia miejscowego burmistrza oraz mniej lub bardziej prywatnych sponsorów.

Było mnóstwo atrakcji: zabawy u harcerzy, ćwiczenia zapaśnicze i zręcznościowe, pokazy i zabawy rycerskie, pokazy i jazda konna, strażacy i ich wóz bojowy, stoisko poradni psychologicznej, konkursy i zabawy prowadzone na scenie przez – uwaga! – „Tęczoludki” (zobaczycie je na zdjęciach). Aha, były jeszcze tzw. „dmuchańce” czyli miejsce do zabawy dla dzieci. No i niezapomniana grochówka, której 120 litrów bardzo szybko „wyparowało” A kiełbaski też były, tylko, niestety, nie wiemy, jak smakowały. 🙁

Na scenie kilkakrotnie pojawiał się zespół „One Way”, na co dzień animujący spotkania w Radzicu. 🙂 Diletta i Robert podzielili się świadectwem spotkania z Jezusem.

Członkowie łukowskiej Koinonii wraz z grupą dzieci wystawili również spektakl poświęcony młodości św. Jana Pawła II.

W międzyczasie wśród najbardziej aktywnych uczestników festynu rozlosowano nagrody. Dla dzieci najcenniejszą z nich był tablet, a dla dorosłych – wieża stereo.

Wreszcie na koniec, w ramach Strefy Młodych, wystąpił Dobromir Mak Makowski – raper z mocnym świadectwem. Nie udało nam się utrwalić jego wypowiedzi, ale dla uchwycenia klimatu rzućcie sobie okiem na taki oto materiał video.

 

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

One thought on “IV Festyn Rodzinny w Łukowie

  1. Pingback: Festyn dla dzieci w Ziółkowie | Koinonia Jan Chrzciciel

%d bloggers like this: